Zgodnie z Ustawą o cudzoziemcach zezwolenie na zamieszkanie udziela się cudzoziemcowi, który m.in. jest małżonkiem obywatela polskiego. Udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony wymaga stwierdzenia, że uzasadnione jest zamieszkiwanie cudzoziemca na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej przez okres dłuższy niż trzy miesiące.
W niniejszej sprawie nie ma więc podstaw aby Pani mąż uzyskał zezwolenie na zamieszkanie w Polsce, skoro nie mieszka on w kraju i na chwilę obecnego nie macie Państwo w planach zmiany miejsca zamieszkania. Owszem, teoretycznie w przypadku Norwegii możliwe, iż w trakcie postępowania o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie urząd nie odkryje, iż w złożonym wniosku znajduje się szereg informacji nie zgodnych z stanem faktycznym i wyda decyzję zezwalającą na zamieszkanie Pani mężowi w Polsce.
Ostrzegam jednak w tym miejscu, iż takie postępowania wiąże się z dużym ryzykiem. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa cudzoziemcowi odmawia się udzielenia zezwolenia na zamieszkanie lub cofa się udzielone zezwolenie na zamieszkanie, jeżeli złożył wniosek lub dołączył do niego dokumenty zawierające nieprawdziwe dane osobowe lub fałszywe informacje, a ponadto w sytuacji, gdy zeznał nieprawdę lub zataił prawdę albo, w celu użycia za autentyczny, podrobił lub przerobił dokument bądź takiego dokumentu jako autentycznego używał.
[wazne]Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przez „informacje”, o których mowa w przepisie art. 57 ust. 1 pkt 7 lit. a ustawy o cudzoziemcach należy rozumieć takie informacje, które mają znaczenie w sprawie o udzielenie zezwolenia na zamieszkanie na czas oznaczony. [/wazne]
W konsekwencji próby wprowadzenia urzędu w błąd zamiast uzyskania zbędnej karty pobytu wydanej przez Polskę może skończyć się nawet na deportacji Pani męża z kraju, w szczególności, iż macie Państwo stosunkowo krótki staż małżeński.
Komentarze do wpisu